Start
 

Problem występuje sytuacji gdy próbujemy mapować udziały sieciowe udostępnione przez Sambę na komputerze podłączonym do domeny. Windows automatycznie dodaję nazwę komputera lub domeny do loginu (przykładowo "DOMENA\użytkownik"). Powoduję to, że serwer nie odnajduje takiego loginu w swojej bazie. W dalszej części artykułu rozwiązanie.
Aby pozbyć się tego problemu, należy mapować udział za pomocą innych poświadczeń:

Oskarowy scareware

Wszystkich chcących obejrzeć na żywo ceremonie rozdania Oskarów, mogła spotkać niemiła niespodzianka. Mianowicie mniej lub bardziej świadoma instalacja złośliwego oprogramowania typu scareware.

Cyberprzestępcy i tym razem postanowili skorzystać z okazji i zjeść swój kawałek tortu. Pułapka musiała być spektakularnie efektywna bo link do strony watch-oscar-online. com zawędrował na trzecie miejsce wyników google (słowa kluczowe: oscar, academy, streaming). A co jeszcze bardziej przygnębiające, bliżej nieokreślony szkodnik zaalarmował tylko dwa mało znane antywirusy (za virustotal.com).

Aplikacja przedstawiająca się jako wtyczka typu ActiveX miała rzekomo być niezbędna do obejrzenia ceremonii online. Bardziej dociekliwi zapewne zauważyli, że taki na przykład firefox nie obsługuje tego typu rozszerzeń. Tak więc (na szczęście) przestępcy nie targetują jeszcze swoich kampanii na poszczególne przeglądarki, co w rezultacie może wyrwać im z ust dwa czy trzy kęsy rzeczonego tortu. Samo w sobie szkodliwe oprogramowanie okazało się być jedynie straszakiem typu: kup Pan licencje, usuniemy milion trzysta wyimaginowanych wirusów o których ciągle informujemy.

Kiedy próbuję uzyskać dostęp do udziałów tworzonych przez Virtualbox (Devices » Shared folders...) przez otoczenie sieciowe, za każdym razem kończy się to chwilowym zawieszeniem eksploratora. Okazuje się, że istnieje sposób który skutecznie eliminuje ten problem.